Kolejny prawomocny wyrok na korzyść policjanta. Sąd ponownie potwierdził: publikowanie wizerunku funkcjonariusza bez jego zgody może naruszać prawo. 20 tysięcy zadośćuczynienia.
To już kolejne jednoznaczne orzeczenie sądu dotyczące bezprawnego publikowania wizerunku policjanta w mediach społecznościowych. Tym razem wyrok zapadł w sprawie funkcjonariusza z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.
Coraz więcej osób rejestruje przebieg policyjnych interwencji i publikuje materiały w Internecie. Warto jednak pamiętać, że samo nagrywanie czynności służbowych to zupełnie inna kwestia niż rozpowszechnianie wizerunku funkcjonariusza oraz jego danych osobowych.
Policjant wykonujący czynności służbowe nie jest osobą powszechnie znaną w rozumieniu przepisów dotyczących ochrony wizerunku. Oznacza to, że jego wizerunek oraz dane osobowe podlegają ochronie prawnej.
Przekonał się o tym mężczyzna, który podczas interwencji podjętej 16 maja 2021 roku nagrywał policjanta z warszawskiej Woli, wykonywał jego zdjęcia, a następnie opublikował materiały w mediach społecznościowych wraz z nazwiskiem funkcjonariusza.
Policjant skierował sprawę na drogę postępowania cywilnego. Zapadł już prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie.
Sąd zobowiązał autora publikacji do:
- zapłaty 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla policjanta,
- zwrotu kosztów procesu w wysokości 4280 złotych wraz z ustawowymi odsetkami,
- usunięcia wszystkich filmów oraz zdjęć z wizerunkiem funkcjonariusza opublikowanych w Internecie.
To kolejne orzeczenie sądu wyraźnie pokazuje, że media społecznościowe nie są przestrzenią wyłączoną spod prawa. Publikowanie wizerunku oraz danych osobowych funkcjonariuszy bez ich zgody może skutkować realnymi konsekwencjami finansowymi i prawnymi.
Każdy ma prawo do ochrony swoich dóbr osobistych — także policjanci pełniący codzienną służbę na rzecz bezpieczeństwa obywateli.
/ks